Kily | Sobota, 5 Czerwiec 2010
Na polskiej scenie FIFA Manager jestem chyba najdłużej z całej ekipy fifam.info. Ponad 2 lata temu dołączyłem do Bartka i Łukasza, by we trójkę stworzyć coś nowego. Serwis, którego dziś obchodzimy 2 urodziny miał być tyl...
Patronat
PROBLEM PO WGRANIU PGP 3.0 BASIC
ManagerMW - 30/07/2010 19:24
Kod Rejestracyjny
malon - 30/07/2010 18:41
Forum FIFAseries.pl
norbini12 - 30/07/2010 12:14
Nie da się uruchomić gry
Tomszo - 30/07/2010 03:29
Dwa pytanka (obóz juniorów i kadra)
figovsky - 29/07/2010 17:08
Wypożyczanie
lukixp - 29/07/2010 16:37
Zdjęcia zawodników i trenerów
lampard112 - 29/07/2010 15:55
Plik .big ? (herby)
vieczny - 28/07/2010 15:39
Pytanie
Pepito - 26/07/2010 22:20
Polecani juniorzy
Kruszon - 27/07/2010 11:49
Pare Pytan
pecelot - 26/07/2010 22:51
Błąd
naNO - 26/07/2010 21:20
Kolejny problem - herby
promaster - 26/07/2010 11:23
Zapraszamy do zapisów na nasz nowy newsletter. Dzięki temu wszystkie najważniejsze informację dotyczące serwisu oraz gry  będą docierać na podany przy rejestracji adres e-mail. Tylko kilka sekund wystarczy, aby móc śledzić na bieżąco wszystko co dotyczy polskiej i światowej społeczności FIFA Manager.


Imię:

Email:

Głos naczelny - odcinek 1
Opublikował: Piterson  /  Piątek, 19 Luty 2010 20:50

Jakiś czas temu wpadłem na pomysł by przedstawić Wam pracę redakcji i historię tygodnika. Po przedstawieniu ten koncepcji reszcie zespołu i sporej akceptacji, postanowiłem zasiąść do pracy. Długo zastanawiałem się jaką formę powinien przyjąć ten tekst. Wiele osób na pewno zastanawia się, jak takie coś powstaje. Co decyduje o wyborze tematów i kto ma tutaj najwięcej do powiedzenia. Z tego cyklu dowiecie się tych oraz wielu innych ciekawych (mam nadzieje rzeczy). Skąd nazwa tych tekstów? Na początku chodziła mi po głowie nazwa „Głos bezczelny” od charakteru autora, ale jednak postanowiłem zastąpić ją swoją funkcją.

Pierwszy odcinek przybierze dość nietypową formę. Piszę w ten sposób pierwszy raz, więc bardzo proszę o wyrozumiałość. Dziś chciałbym Wam przedstawić naszą krótką historię. Początków tygodnika nie znają nawet niektórzy jego redaktorzy. Zapraszam do lektury.


A zaczęło się wszystko tak….


Dawno, dawno temu w krainie zwanej światem XXI wieku żyło trzech bardzo dzielnych rycerzy: Lord Bartek, Sir Lukas oraz Kapitan Piterson. Każdy z nich był w innym wieku. Każdy z nich pochodził z innej części krainy. Każdy z nich reprezentował inne grupy charakterów. Lecz było coś co ich połączyło. Wspólny cel, który ze zwykłej znajomości, zrodził niezwykłą winę. Cała trójka miała wspólny cel. Chcieli podbić inną krainę o nazwie Internet. Szalenie ambitni i niestrudzeni. Nie załamywały ich porażki, a zwycięstwa, nawet te najmniejsze mobilizowały do jeszcze większej walki i zaangażowania w swoją misję.


Gdzie się poznali? Wszyscy byli członkami Zakonu fifam06.info, zrzeszającego sympatyków FIFA Managera. Jednak nie byli zadowoleni z rządów Wielkiego Mistrza Zakonu. Każdy z trójki był mniej lub bardziej zaangażowany w pracę Zakonu. Kapitan Piterson, być nawet zastępcą i pomocnikiem Wielkiego Mistrza. Coraz większa frustracja, spowodowana brakiem rozwoju zmusiła trójkę dzielnych druhów do działania. Postanowili w tajemnicy założyć konkurencyjny Zakon, który miał się ujawnić dopiero po zbudowaniu silnych i mocnych struktur. Lord Bartek zajął się budowaniem siedziby. Sir Lukas jako świetny dyplomata zaczął szukać sojuszników dla ich Zakonu, natomiast Kapitan Piterson wykorzystywał swoje znajomości i werbował najlepszych członków Zakonu. W kilka tygodni ukończyli swoją pracę. Poza kapitalną siedzibą zbudowaną przez Bartka, świetnym i bardzo silnym sojuszem z EA, udało się zwerbować najlepszych rycerzy Zakonu. Na kilka dni przed wyjściem na świat, Wielki Mistrz Zakonu ogłosił upadłość widząc siłę i możliwości swoich konkurentów. Lecz celem trójki przyjaciół nie było zdobycie władzy samej w sobie. Możliwości jakie dawała władza i kierowanie własnym Zakonem otwierały im drogę do ich prawdziwego zadania, o którym wspominałem wcześniej. To być dopiero początek.


Myślę, że czas przybliżyć Wam sylwetki dzielnych rycerzy.


Lord Bartek ma zaledwie 26 lat. Mimo młodego wieku, ma ogromne doświadczenie w swoim fachu. Jest szalenie ambitnym człowiekiem i Wielkim Mistrzem Nowego Zakonu. Potrafi zjednywać sobie ludzi. Jego energia i pasja udziela się pozostałym współpracownikom. Jako Wielki Mistrz Nowego Zakonu odpowiada przede wszystkim za 3 rzeczy. Jest głównym projektantem i budowniczym siedziby Zakonu. Jest naczelnym strategiem oraz dba o finanse bractwa.


Sir Lukas jest dwa lata młodszy od Lorda Bartosza. Jest naczelnym dyplomatą i tłumaczem Zakonu. Odpowiada też za jeden z dwóch działów Zakonu. Lukas zajmuje się nawiązywaniem sojuszy oraz tłumaczeniem pism. Jest bardzo pracowitym i sympatycznym człowiekiem. Praca z nim to czysta przyjemność.

 
Ostatni z trójki to Kapitan Piterson. Mimo, że najmłodszy z nich, to nie odstępuje pozostałej dwójce. Bardzo uparty i ciężki do zreformowania. Na początku prac zakonu odpowiadał za pilnowanie porządku. Był bardzo surowy, ale sprawiedliwy. Nie jeden przeklinał jego imię. Później wziął na swoje barki rozkręcenie drugiego działu Zakonu i do dziś się tym zajmuje.

 
Współpraca dzielnych rycerzy bardzo dobrze się układała. Zakon z dnia na dzień rósł w siłę i zdobywał kolejne tereny. Udało im się również zdobyć uznanie na świecie. Lecz pewnego dnia….

 
Po siedzibie zakonu przechadzał się Kapitan Piterson. Był rozkojarzony. Takiego, pogrążonego w myślach spotkał go Wielki Mistrz Nowego Zakonu.

 
- Co Cię trapi przyjacielu? Wygrywamy kolejne bitwy, lecz widać, że nie jesteś szczęśliwy.

 
- Mistrzu cieszę się z naszych zwycięstw, lecz jak na pewno widzisz nie mam w nich większego udziału – odpowiedział Kapitan

 
- Jak możesz?! Odpowiadasz za porządki w Zakonie i jego okolicach. A to bardzo ważne. Bez spokoju we własnym Państwie nie może być mowy o prowadzeniu wojny.

 
- Wiem, wiem. Jednak chciałbym również walczyć! Jestem stworzony do wojowania, chce być na polu bitwy, a jak wiesz Mistrzu, dawno temu odsunąłem się od tematyki naszych działań.

 
- Hmmm chyba coś możemy na to poradzić – odpowiedział Lord Bartek pocieszając przyjaciela

 
- Tak? – na twarzy Kapitana pojawił się lekki uśmiech

 
- Tak przyjacielu. Poczekaj do skończenia obecnej bitwy, a opracuje dla Ciebie plany działania. Uderzymy na drugi front. Ta walka będzie stworzona dla Ciebie. W końcu piłka to zawsze była Twoja działka. Zostaniesz dowódcą oddziału. Zacznij formować dla siebie rycerzy i oficerów.

 
- To wspaniale! Dziękuje Ci! – Piterson tryskał radością. Od dawna próbował skierować działania zakonu na drugi front, ale nie przyszło mu do głowy, że może pójść to na taką skalę.

 
Po wygraniu kolejnej bitwy, Wielki Mistrz Nowego Zakonu zaczął spełniać swoją obietnicę daną przyjacielowi. Od dawna planował przenosiny do nowej siedziby. Więc teraz zaprojektował i zaczął budować dwie sąsiednie. Jedną dla swojego Zakonu Fifam.info oraz drugą, dla nowego bractwa ściśle związanego z Zakonem - swiatowapilka.pl. Według wszystkich planów obie siedziby miały zostać oddane do dnia 1 czerwca 2009 roku.

 
Reklama
Reklama
FIFAPolonia.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
http://www.legia24h.pl
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Strona główna   |   Forum   |   Reklama   |   Poczta   |   Kanał YouTube   |   Nasza-Klasa   |   Facebook   |   FIFAM.mobi

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2008-2010 FIFAM.info

Osoby online: 24 

Projekt graficzny: Robert Laskowski